Zielona pasta kanapkowa

Zdrowe i pyszne smarowidło: groszek, awokado, słonecznik i tajemniczy składnik, który robi całą robotę. Już wiem, że ta pasta na stałe zagości w naszym jadłospisie!

Od początku roku trwa moja przygoda ze zdrowym odżywianiem. Z racji zawodu i zainteresowań mam dużą świadomość dotyczącą właściwie skomponowanej diety – nie mogę powiedzieć, że wcześniej była ona niezdrowa – miałam jednak „ciągoty” do produktów, które mojemu organizmowi nie służyły: zwłaszcza do słodkości (wiem, co to uzależnienie od białego cukru!) i jasnego makaronu. Ciacho i latte podczas spotkań towarzyskich – obowiązkowe. Potem się dziwiłam, że ciągle mam parę pociążowych kilogramów na plusie, a przecież twierdzili, że gdy się karmi piersią, to waga sama wróci do normy. Nie wróciła. Dlatego wraz z końcem roku powzięłam postanowienie, że się za siebie biorę.

Po raz pierwszy w życiu zapłaciłam za dietę (do tej pory podczas odchudzania trzymałam się zasady NJT – Nie Jeść Tyle). Rafał początkowo nie kipiał entuzjazmem – dziś przyznaje, że to był dobry pomysł. Nie reklamuję, piszę wprost – postanowiłam zaufać Ani Lewandowskiej, która jest wykształcona w tym kierunku, ma wiedzę i doświadczenie; czytam jej blog, uważam, że odwala kawał dobrej roboty. Kupiłam jej dietę, wystartowałam. Więcej o tym, co jem teraz, napiszę w osobnym tekście. W telegraficznym skrócie: skończyły się gotowe pasty kanapkowe z dyskontów. Teraz robię je sama. Z przepisu Ani albo według własnej koncepcji (jak w tym przypadku). Schudłam, mam mnóstwo energii, czuję się świetnie i jestem szczęśliwa.

Niech za rekomendację świadczy fakt, że tę zieloną pastę z apetytem zjadł mój mąż – a co znowu, odkąd inaczej się odżywiam, nie jest takie oczywiste. Polecam bardzo!

Zielona pasta kanapkowa

Składniki:

– 2 garście zielonego mrożonego groszku
– pół awokado
– 2-3 łyżki pestek słonecznika
– sok z kiszonych ogórków (tajemniczy składnik!)
– pieprz kajeński

Wykonanie:

Zielony groszek ugotowałam poprzedniego dnia w wodzie (można ugotować tego samego dnia i poczekać, aż przestygnie). Zblendowałam go z połówką awokado i słonecznikiem. Sok z kiszonych ogórków dodawałam w trakcie miksowania, regulując konsystencję. Doprawiłam pieprzem kajeńskim.

Uwagi:
– Pastą smarujemy kanapki bez dodatku masła
– Smarowidło smakujcie z ulubionymi zdrowymi dodatkami: polecam paprykę, pomidora, rzodkiewkę, natkę pietruszki, szczypiorek
– Nie jemy jasnego pieczywa (pszennego)
– Jeśli kanapki, to bez jajecznicy i na odwrót – jeśli jajecznica, to bez kanapek

Smacznego!

Ewa

3

  • Wszystko pięknie… wyrzuciłabym tylko ten groszek!
    Hehe ogólnie lubię naprawdę wszystko, ale jak widzę/czuję groszek to robi mi się niedobrze, fe! 😉

  • Natalia Matecka

    Takie pasty są najlepsze na kanapki 🙂 na pewno skorzystam z tego przepisu, wydaje się być bardzo ciekawy, zwłaszcza ten sok z kiszonych ogórków ;p
    https://nati-jest-fit.blogspot.com/