Smoothie bowl z pomarańczą, bananem i awokado

Oto pomysł na szybki posiłek – odpowiednio wzbogacony może być propozycją na śniadanie, doskonale sprawdzi się też jako zdrowa i pożywna przekąska.

Szukałam polskiego odpowiednika „smoothie bowl”, ale nie znalazłam nic właściwego. Wszystko wydawało się karkołomne. Przyjmijmy ogólnie, że to micha zdrowia ;-). Bo czymże innym, jeśli właśnie nie tym jest smoothie bowl? Generalnie chodzi o zmiksowanie na gładko różnych zdrowych składników. Ważne, aby konsystencja nie była płynna – nie robimy koktajlu, tylko dość gęsty mus.

Dlaczego warto robić smoothie bowl?

• Jest bardzo zdrowe – sama decydujesz, z czego je przyrządzasz.
• Pozwala pozbyć się resztek z kuchni.
• Stanowi wartościową propozycję dla wszystkich członków rodziny.
• Jest błyskawiczne w przygotowaniu.
• Pozwala utrzymać szczupłą sylwetkę.
• Dostarcza witamin, antyoksydantów, minerałów i innych cennych składników.
• Nie zawiera białego cukru.
• Nie zawiera glutenu.
• W przypadku użycia mleka lub jogurtu roślinnego, nie zawiera laktozy. Można też dolać trochę zwykłej wody bądź wody kokosowej.
• Zaspokaja apetyt na słodkie.
• Jest smaczne zarówno w temperaturze pokojowej, jak i po schłodzeniu.

Smoothie bowl z pomarańczą, bananem i awokado (na 1-2 porcje)

Składniki:
– 2 pomarańcze
– 1 dojrzały banan
– 0,5 awokado
– kilka łyżek jogurtu naturalnego lub greckiego (bez mleka w proszku)
– syrop klonowy, miód lub inne płynne słodzidło do smaku (jeśli banan jest bardzo dojrzały, może się okazać, że słodzidło nie będzie potrzebne)
– opcjonalnie: 1-2 łyżeczki sproszkowanego buraka Lio
– ulubione dodatki na górę: u mnie siemię lniane, orzechy, wiórki kokosowe

Wykonanie:
Zmiksować na gładko (może być blenderem ręcznym): podzielone na cząstki pomarańcze, banana, awokado. Dodawać stopniowo jogurt, zaczynając od 1 łyżki, i miksować, regulując konsystencję (nie może być płynna). Spróbować, ewentualnie dosłodzić do smaku. Dla uzyskania ładniejszego koloru dodać liofilizowanego buraka.

Przełożyć do miseczki, wierzch ozdobić zdrowymi dodatkami.

I tyle fatygi.

Smacznego!

Ewa

10