komosa ryżowaQuinoa z rodzynkami, masłem klarowanym i borówkami

Szybki posiłek na bazie komosy ryżowej z masłem klarowanym i owocami lata. Na słodko! Można zjeść… kiedy się chce.

My (to znaczy ja i Filipek) zjedliśmy ten przysmak na śniadanie podczas letniego pobytu na działce w Górze Puławskiej. Komosę w takim jak to wydaniu możecie zjeść na lunch, podwieczorek… Na kolację też. Kiedy tylko chcecie!

Warto jeść komosę ryżową, bo jest zdrowa, lekkostrawna, bezglutenowa.

Składniki (na 1 miseczkę):

– 1/2 szklanki komosy ryżowej
– 1/2 szklanki wody
– 1/2 szklanki mleka roślinnego (użyłam ryżowego)
– garść rodzynek
– łyżeczka masła klarowanego
– 2 garście borówek amerykańskich
– szczypta soli
– opcjonalnie łyżeczka słodu: cukru kokosowego, ksylitolu albo miodu

Wykonanie:

Komosę umieścić w rondelku. Zalać wodą i mlekiem, dodać odrobinę soli. Doprowadzić do wrzenia i przez ok. 2 minuty gotować bez przykrycia na dużym ogniu, po czym zmniejszyć ogień, przykryć i gotować do miękkości (przez ok. 15 minut). Komosa jest gotowa, jeśli pojawią się charakterystyczne niteczki. Ogień wyłączyć, komosę przemieszać widelcem. Przełożyć do miseczki.

Dodać rodzynki, masło klarowane i 1 garść borówek; borówki zmiażdżyć widelcem. Wymieszać, na wierzchu ułożyć pozostałe borówki.

Jeśli bardzo lubicie słodkie, gotowy posiłek możecie posypać cukrem kokosowym, ksylitolem albo polać miodem.

Smacznego!

Ewa

 

 

 

5

  • Żyję bo czytam

    Jeszcze nie jadłam quinoa z owocami, używam jej głównie jako bazę sałatek. Chętnie spróbuję w takiej wersji 🙂

  • Ewelina

    Może to dziwne, ale nigdy jeszcze nie jadłam komosy. Skoro o niej piszesz to pewnie jest zdrowa. Więc spróbuję obowiązkowo!

  • Marta Flak (Gofer)

    Mniaam, kocham borówki 🙂

  • Wyglada to przepysznie ale ja jakiś mam problem z przekonaniem się do komosy .. mimo to, chyba spróbuje. W końcem wszystkie produkty mam w kuchńi 😉
    Pozdrawiam serdecznie,
    Eff 🙂

  • Justyna Najbauer

    Wygląda bardzo smacznie, zapewne i tak smakuje. Aż narobiliscie mi ochoty ☺️