Bezowy deser z pomarańczami w żelu

Jeśli zostaną wam białka, warto przygotować z nich przepyszne gniazdka. Podajemy je z serkiem mascarpone i frużeliną – u mnie pomarańczową.

Smak deseru tworzą słodkie bezy, neutralny w smaku serek i pomarańcze… Pracy nie ma tutaj dużo, choć na przygotowanie deseru potrzeba trochę czasu.

Gniazdka powstały przypadkiem; podczas pieczenia zostały mi wolne białka. Postanowiłam zrobić z nich bezy, które podałam z serkiem mascarpone oraz pomarańczami w żelu. Frużelinę można przygotować w zasadzie z dowolnych owoców. Gwarantuję, że deser zasmakuje każdemu. Beza, krem, owoce – jak mu się oprzeć?

Składniki na bezę (na ok. 12-13 gniazdek):

– 3 duże białka
– 180 g cukru
– łyżeczka soku z cytryny

Dodatkowo:
– ok. 130-150 g serka mascarpone

Na pomarańcze w żelu:
– 250 g pomarańczy (waga po obraniu – potrzebne będą ok. 3 pomarańcze)
– 3 płaskie łyżki cukru
– łyżeczka żelatyny
– łyżka soku z cytryny
– płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

Wykonanie:

Przygotować bezę. Białka umieścić w misie i zmiksować (najlepiej ze szczyptą soli) na sztywno. Następnie stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier, cały czas miksując na wysokich obrotach. Pod koniec dodać sok z cytryny, zmiksować. Powinna powstać gęsta, błyszcząca masa.

Masą napełnić rękaw cukierniczy z końcówką w kształcie gwiazdki. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyciskać gniazdka: najpierw robimy spód, a następnie tworzymy boki (powstanie coś na kształt studni – środek ma być pusty, będziemy go wypełniać masą i owocami). Bezy wstawić do piekarnika nagrzanego do 120 stopni i suszyć przez dwie godziny.

Przygotować frużelinę pomarańczową. Obrane, wypestkowane pomarańcze pokroić na małe kawałki. Umieścić w rondelku razem z cukrem i podgrzewać, aż cukier się rozpuści.

Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wody (2-3 łyżki), odstawić do napęcznienia.

Do pomarańczy z cukrem (powstanie sporo soku) dodać sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną wymieszaną z 1-2 łyżkami wody. Całość wymieszać, doprowadzić do wrzenia i zdjąć z ognia. Na końcu dodać żelatynę. Całość ponownie wymieszać i podgrzewać, aż żelatyna się rozpuści (uważać, żeby nie doprowadzić do wrzenia). Otrzymamy cząstki owoców w błyszczącym żelu. Gdyby masa była zbyt gęsta, rozcieńczamy ją wrzątkiem.

Złożenie deseru: upieczone bezy wyłożyć na paterę/talerz. Każde gniazdko napełnić mniej więcej łyżeczką serka mascarpone (bez cukru! Bezy i frużelina są wystarczająco słodkie). Bezy polać pomarańczami w żelu. Podawać od razu po przygotowaniu – wtedy smakują najlepiej.

Smacznego!

Ewa

gniazdka2

Inspirowałam się tym przepisem.

1