Faszerowana papryka

Chodziły za mną przez długi czas, oj, chodziły. I w końcu im uległam! Farsz to klasyka z małym twistem w postaci czarnuszki. Danie robi się szybko. A smakuje… Zresztą sprawdźcie sami.

Kilka wskazówek: wcześniej ugotujcie sobie ryż, a gdy mięso będzie podsmażało się na patelni, możecie robić coś innego (bawić dziecko, sprzątać łazienkę, wieszać pranie – zaliczyłam wszystkie te czynności). Potem wystarczy nafaszerować papryki i do pieca, reszta zrobi się sama.

Papryki można podać z pieczywem.

Składniki:

– 4-6 czerwonych papryk
– torebka ryżu (u mnie basmati)
– 500 g mielonego mięsa (u mnie z szynki)
– cebula
– ząbek czosnku
– łyżeczka nasion czarnuszki
– szklanka startego żółtego sera
– spora garść posiekanego szczypiorku i koperku
– dobry olej do smażenia
– sól, czary pieprz

Wykonanie:

Papryki umyć, ściąć górną część, aby powstały czapeczki, wydrążyć środek.

Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu w wodzie z dodatkiem soli.

Na dużej patelni rozgrzać olej. Wrzucić posiekany czosnek, a po chwili dodać drobno posiekaną cebulkę. Smażyć do zeszklenia. Następnie dodać mięso. Doprawić solą, czarnym pieprzem i czarnuszką. Smażyć, aż mięso przestanie być surowe. Pamiętajmy, aby mięso dobrze rozdrobnić (można po usmażeniu pomóc sobie blenderem).

Usmażone mięso przełożyć do miski. Dodać ugotowany ryż, starty ser żółty (pół szklanki – pozostała połowa przyda się za chwilę), posiekany szczypiorek i koperek. Całość starannie wymieszać i ewentualnie doprawić do smaku.

Wydrążone papryki wypełnić farszem. Posypać pozostalym żółtym serem, nakryć czapeczkami. Umieścić w żaroodpornym naczyniu (na dno naczynia wlać trochę gorącej wody).

Piec w 180 stopniach minimum przez 30 minut, aż papryki zmiękną. Im dłużej będą w piekarniku, tym lepiej będą upieczone. Na ostatnie 10 minut zdjąć z papryk czapeczki, żeby ser się ładnie zrumienił.

Smacznego!

Ewa

2