40 powodów, by karmić piersią (14 i 22 najlepsze)

Kilka mniej lub bardziej poważnych argumentów za tym, by dziecko piło twoje mleko.

Od 1 do 7 sierpnia trwa Międzynarodowy Tydzień Karmienia Piersią. Bardzo mnie to cieszy, bo jestem orędowniczką naturalnego karmienia – mój syn mlekiem z piersi był karmiony przez 14,5 miesiąca. Początki często nie są łatwe. Rachunek zysków i strat bezapelacyjnie przemawia jednak na korzyść naturalnego karmienia. Tak, to wybór każdej matki. Niektóre nie chcą lub nie mogą karmić piersią. Tym, które się wahają, może pomóc mój tekst.

Dziewczyny, próbujmy!

1. Dajesz dziecku to, co najcenniejsze. Nikt mi nie wmówi, że mleko z proszku, nawet najnowszej generacji, jest lepsze od tego, co daje natura.

2. Karmienie piersią obniża u ciebie ryzyko zachorowania na raka piersi oraz raka jajnika. Mnie to przekonuje.

3. Zabezpieczasz się przed osteoporozą!

4. Oszczędzasz pieniądze. Mleko modyfikowane kosztuje… dużo. Mleko matki kosztuje zero złotych. Co wybierasz?

5. Twoje dziecko nie ma próchnicy butelkowej.

6. Możesz karmić wszędzie. Na ławce w parku, w restauracji, na plaży, na wieży Eiffla, w samolocie, samochodzie, łódce.

7. Kładziesz się we własnym łóżku razem z dzieckiem, gdy karmisz piersią. I w tym czasie błogo przysypiasz…

8. …albo czytasz książkę…

9. …albo oglądasz telewizję…

10. …albo przeglądasz Instagram…

11…możesz też pisać. Trzymając dziecię przy piersi, karmione na dużym rogalu, mając do dyspozycji obie ręce, napisałam dużo. Na przykład nową powieść.

12. Dla otoczenia stajesz się wzorową matką.

13. Gdy dziecko budzi się w nocy, musisz tylko wstać (chyba że śpicie razem) i przystawić je do piersi. Nie musisz iść do kuchni, palić światła, podgrzewać wody, szykować mleka, a potem wyparzać butelek.

14. Uprawiasz spontaniczny, czyli najlepszy seks, bo dziecko może mieć za chwilę ochotę przytulić się do cyca 😉 .

15. Czujesz się superbohaterką, bo wykarmiłaś własne dziecko! Dałabyś więc radę na pustyni albo biegunie.

16. Jesteś w elitarnej grupie 4 proc. Polek, które przez pierwsze pół roku karmią swoje dziecko wyłącznie piersią, czyli zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

17. Nie wpadasz w panikę, gdy nie zabierzesz na spacer butelki.

18. Gdy dajesz dziecku cyca nad ranem, przedłużasz jego sen… Na przykład z godziny 5 do 8. Wow!

19. Twoje dziecko nie płacze, bo na każdy smutek dostaje cyca.

20. Sąsiedzi nie pukają w ścianę, bo twoje dziecko nie rozpacza o trzeciej nad ranem. Patrz: punkt 19.

21. Poznajesz inne matki jak ty karmiące piersią. Może będzie z tego nawet przyjaźń?

22. Masz biust, o jakim można pomarzyć!

23. Możesz jeść więcej, bo dzięki karmieniu spalasz kalorie.

24. Między tobą a twoim dzieckiem tworzy się unikatowa więź. Smoczek tego nie zastąpi.

25. Szybciej ulatniasz się z nieudanego spotkania, bo przecież zbliża się pora karmienia.

26. Nie jesteś skazana na nieprzyjemny zapach mieszanki (nie wiem jak dla innych, ale dla mnie mleko modyfikowane ma zapach, którego nie trawię).

27. Twoje mleko ZAWSZE ma właściwą temperaturę.

28. Nie kombinujesz ze spaniem – nie lulasz, nie bujasz, nie kołyszesz wózkiem – bo twoje dziecko (przynamniej w pierwszych miesiącach życia) zasypia przy cycu.

29. Potrafisz docenić wolność, kiedy kończysz przygodę z naturalnym karmieniem.

30. Kiedyś będziesz mogła napisać taki tekst.

31. Nigdy nie zapomnisz widoku wielkich oczu twojej pociechy wlepionych w ciebie podczas karmienia.

32. Zniesiecie każdą, nawet najdalszą podróż (hop do cyca i jedziecie dalej – mam nadzieję, że nie czyta tego żaden policjant 😉 ).

33. Gdyby jakimś cudem wszystkie sklepy zmiotło z powierzchni ziemi, twoje dziecko przetrwa. Dzięki tobie.

34. Jeśli pracujesz i karmisz piersią, przysługują ci w ciągu dnia dwie półgodzinne przerwy wliczane do czasu pracy. A jeśli karmisz więcej niż jedno dziecko, to masz prawo do dwóch przerw, każda po 45 minut.

35. Nie czujesz się gorsza, gdy Anna Lewandowska publikuje takie zdjęcie.

36. Będziesz z siebie cholernie dumna!

37. Nie musisz wiedzieć, jak obsługiwać wyparzacz do butelek.

38. Być może twojego faceta podnieci widok… ciebie karmiącej wasze dziecko. Patrz tutaj.

39. Zapominasz, czym jest okres (zazwyczaj).

40. Czy wspominałam o tym, że dajesz dziecku to, co najcenniejsze?

Ewa

To jest 100 wpis na tym blogu

2
  • Webska

    myślę, że przy dluższym zastanowieniu można znaleźć i 100 powodów, by karmić piersią. Moja starsza córka była dokarmiana piersią aż dobiła sędziwego wieku 2 lat i 4 miesięcy 😀

  • Ewelina

    Dla mnie to była zdecydowanie wygoda. Oszczędność czasu, stresu i pieniędzy. Punkty od 7-10 oraz 13 trafione idealnie!

  • Palec pod budkę

    Wszystko przede mną dopiero, ale przekonałaś mnie 🙂 A punkt 31. o tych oczkach wlepionych w mamę – to musi być coś 🙂
    ,,Palec pod budkę”

  • Kasia Basara

    Nie wiem czy w przyszłości chcę karmić piersią czy karmić mlekiem proszkowym dzidziusia, jednak jeszcze nie muszę rozwiązywać tego dylematu. Z pewnością podajecie bardzo dużo argumentów za karmieniem piersią, a może w takim razie wpis „za” karmieniem butelkowym lub może porównanie jednego i drugiego, nie każdy wie (jak ja) co za tym idzie, jakie konsekwencje dla dzidziusia i dla młodej mamy ma właśnie forma karmienia 😉

    • conatonatorscy.pl

      Tutaj raczej nie pomogę, bo nie karmiłam Filipa butelką. Ale może inne mamy się wypowiedzą 🙂

  • Angelika Dudzinska

    Jestem jeszcze za młoda żeby myśleć o dziecku ale te powody są przekonujące 😉 Zapraszam do mnie na nowy post : http://malykawalekmnie.blogspot.com/2017/08/pink-sky.html